Sobota czy niedziela?

sb

Dlaczego niektóre wyznania chrześcijańskie święcą jako dzień odpoczynku sobotę zamiast niedzieli? Czyż pierwsi chrześcijanie nie spotykali się pierwszego dnia tygodnia?

 

   Przypomnijmy najpierw, które społeczności wyznaniowe święcą szabat. Są to przede wszystkim wyznawcy judaizmu, Żydzi mesjaniczni, Kościół Baptystów Dnia Siódmego (który od w XVII w. głosi świętość szabatu), Kościół Adwentystów Dnia Siódmego, Kościół Boży (Siódmego Dnia), Zbory Boże Chrześcijan Dnia Siódmego, Kościół Chrześcijan Dnia Sobotniego, Kościół Reformowany Adwentystów Dnia Siódmego, Jednota Braci Polskich oraz około dwieście innych wspólnot działających w różnych krajach świata.

Jeśli chodzi o samo święcenie szabatu, Biblia podaje wiele powodów święcenia tego dnia. Oto te najważniejsze.

Po pierwsze – biblijnie wierzący zachowują ten dzień, ponieważ szabat został ustanowiony przez Boga i nierozerwalnie związany jest z aktem stwórczym, kiedy to ,,na początku stworzył Bóg niebo i ziemię” (Rdz 1,1), a następnie ,,odpoczął”, ,,pobłogosławił” i ,,poświęcił” dzień siódmy (Rdz 2,2-3). Szabat jest więc pamiątką stworzenia, a zachowywanie go jest wyrazem czci dla Boga-Stworzyciela, który uczynił ten dzień świętym i błogosławionym dla człowieka.

   Po drugiezachowywanie szabatu wiąże się z nakazem święcenia go zawartym w czwartym przykazaniu Dekalogu, które mówi: ,,Pamiętaj na dzień szabatu, aby go święcić. Sześć dni będziesz pracował i wykonywał wszelką swoją pracę, Ale siódmego dnia jest szabat Pana [JHWH], Boga twego…” (por. Wj 20,8-11; 23,12; 34,21). Szabat oferuje więc praktyczne korzyści dla ludzkiego dobra – czas na fizyczny, intelektualny i duchowy odpoczynek. Uwalnia od dyktatury nowoczesnego, konsumpcyjnego stylu życia. Wzywa do zaniechania codziennej pracy i skupienia naszej uwagi na Bogu – pielęgnowania społeczności z Nim – dzięki czemu  wierzący stają się bardziej wrażliwi na Jego obecność i świadomi Jego troski o ich życie. Przypomina, że ludzkie życie spoczywa w rękach Boga, który potrafi zatroszczyć się o potrzeby swego ludu, jeśli ten naśladuje Go w pracy i odpoczynku. Stąd szabat ma pomóc wierzącym w skupieniu ich uwagi na Źródle wszechrzeczy. Bo tylko wtedy, wszystko inne umieszczone jest na  właściwym miejscu i postrzegane jest z właściwej perspektywy. Oto dlaczego Biblia nazywa sobotę dniem świętym, ,,szaba­tem Jahwe”, dniem, który Bóg wyróżnił i przeznaczył dla odpoczynku i Jego czci (Kpł 23,1-3).

Po trzecie – szabat jest też upamiętnieniem wyzwolenia z niewoli egipskiej: ,,Pamiętaj, że byłeś niewolnikiem w ziemi egipskiej i że Pan [JHWH], twój Bóg, wyprowadził cię stamtąd ręką możną i ramieniem wyciągniętym. Dlatego rozkazał ci Pan, twój Bóg, abyś obchodził dzień szabatu” (Pwt 5,15). Szabat jest więc ,,dniem Jahwe”, uroczystym dniem uczczenia Boga Wyzwoliciela, który w Chrystusie Jezusie po dziś dzień  wyzwala człowieka z niewoli grzechu (por. Łk 4,18; J 8,34.36; Mt 11,28).

Po czwarte – szabat jest ,,znakiem” między Bogiem a Jego ludem. W Księdze Ezechiela czytamy: ,,Nadałem im również moje szabaty, aby były  znakami miedzy mną a nimi, aby wiedzieli, że Ja, Pan [JHWH], jestem tym, który ich uświęca. (…) Święćcie moje szabaty i niech będą znakiem między mną a wami, aby wiedziano, że Ja, Pan, jestem waszym Bogiem!” (20,12.20). Zachowywanie szabatu jest więc świadectwem przynależności do Boga i Jego ludu – prawdziwego Izraela – do którego należą Żydzi i nie-Żydzi (por. Mt 8,11; J 1,47; Rz 2,28-29; 9,6; 11,17; Ga 3,29; Ef 2,12.19); jest wyrazem posłuszeństwa Bogu (por. 1J 5,3) i źródłem błogosławieństw duchowych i fizycznych, zgodnie ze słowami proroka Izajasza: ,,Ja sprawię, że wzniesiesz się ponad wyżyny ziemi, i nakarmię cię dziedzictwem twojego ojca, Jakuba, bo usta Pana [JHWH] to przyrzekły” (Iz 58,14).

Po piąte – przestrzeganie szabatu jest również dowodem naśladowania  Jezusa, który potwierdził, że dzień ten jest Bożym niezmiennym za­rządzeniem dla dobra człowieka: ,,Szabat jest ustanowiony dla czło­wieka” (Mk 2,27). Będąc Panem szabatu, Jezus sprzeciwiał się jedynie fa­łszywemu, czyli legalistycznemu pojmowaniu tego dnia, a nie samemu świętu, które zapewnia człowiekowi radość, duchową odnowę i odpoczy­nek fizyczny. W związku z tym, Jezus podkreślał odkupieńczy charakter szabatu, co widoczne jest w wielu cudownych uzdrowieniach dokonanych właśnie w ten dzień (Łk 4,16-18; Mt 11,28). Przestrzeganie więc szabatu jest zarówno świadectwem wyzwolenia od grzechu (por. J 5,14; 8,11.36; 2Kor 5,17), jak i dowodem naśladowania Jezusa, który sam zachowywał ten dzień (Łk 4,16), określił siebie ,,Panem szabatu” (Mk 2,28) i jest przy­kładem właściwego zachowywania tego święta.

Po szóste – szabat był też zachowywany przez apostołów i pierwotną wspólnotę chrześcijańska, włączając w to wierzących innej narodowości. Wszyscy oni zachowywali szabat jako dzień odpoczynku, zgromadzeń wiernych i okazję do ewangelizacji (por. Łk 23,54-56; Dz 13,42-44; 15,21; 16,13; 17,2-4; 18,1.4.11). Przestrzeganie szabatu jest więc powrotem do korzeni, do wiary i praktyk pierwszych chrześcijan.

Po siódme – z dostępnych dokumentów historycznych wynika, że przez kilka pierwszych wieków po Chrystusie, wierzący nadal obchodzili szabat. Ten fakt niezbicie dowodzi, że przestrzegania szabatu nie zniósł ani Chrystus, ani apostołowie (por. Mt 5,17-20). Jak czytamy w Ewangelii Mateusza, Jezus nie przyszedł znieść Prawa, ani którekolwiek z przykazań Dekalogu (Mt 5.17-19). Innymi słowy: ,,Wszystkie jego nakazy [przykaza­nia] są niezawodne, ustanowione na wieki wieków” (Ps 111,7-8, por. Ps 19, 8-10; Rz 7,12). ,,Ktokolwiek bowiem zachowa cały zakon, a uchybi w jednym, stanie się winnym wszystkiego. Bo Ten, który powiedział: Nie cudzołóż, powiedział też: Nie zabijaj; jeżeli więc nie cudzołożysz, ale zabijasz, jesteś przestępcą zakonu” (Jk 2,10-11).  

Cotygodniowy szabat jest też symbolem nadchodzącego Królestwa Bożego, kiedy to wierzący będą radowali się wiecznym szabatem. ,,I będzie tak, że w każdy nów i w każdy szabat przychodzić będzie każdy człowiek, aby mi oddać pokłon – mówi Pan” (Iz 66,23). Dlatego każde cotygodniowe nabożeństwo szabatnie jest przedsmakiem nadchodzącego wiecznego odpocznienia, pokoju i społeczności z Bogiem. ,,A zatem pozostaje odpoczynek szabatu dla ludu Bożego. Kto bowiem wszedł do Jego odpoczynku, odpocznie po swych czynach, jak Bóg po swoich” (Hbr 4,9). Tyle o przyczynach święcenia szabatu. Zachodzi jednak pytanie: dlaczego wbrew Biblii większość chrześcijan zachowuje niedzielę, pierwszy, a nie siódmy dzień tygodnia?

Powodów tego stanu rzeczy jest wiele, a na czołowym miejscu umieścić należy: antysemityzm, antyjudaizm i odstępstwo od Pisma Świętego ze zmianą przykazań Dekalogu włącznie, do czego przyznaje się Kościół rzymski. Oto jego stanowisko: ,,Nie naruszając  istoty przykazania, poczy­nił w nich Kościół następujące zmiany formalne. Drugie przykazanie, dotyczące czci obrazów złączył z pierwszym, natomiast dziesiąte przykaza­nie Boże rozdzielił na dwa osobne przykazania. (…) nakaz święcenia sabatu przemienia Kościół na nakaz święcenia niedzieli” (ks.Franciszek Spirago, ,,Katolicki Katechizm Ludowy”, t II, s. 66,  por. Dn 7,25). Cokolwiek by powiedzieć o tych przyczynach, jedno jest pewne: ustanowienie niedzieli nie było dziełem apostołów, ponieważ idea święcenia tego dnia zrodziła się w poganochrześcijańskim środowisku, głównie w Rzymie, gdzie pierwszy dzień tygodnia poświęcony był bogu słońca. Proces odchodzenia od biblijnego szabatu zapoczątkowali więc cesarze rzymscy, począwszy od Hadriana (117-138), który wyjął judaizm spod prawa i zakazał przestrzegania szabatu, poprzez ces. Konstantyna, który w roku 321 ogłosił czcigodny dzień Słońca (niedzielę) dniem wolnym od pracy, a kończąc na tzw. ojcach Kościoła i biskupach rzymskich, którzy stworzyli swoistą teologię wypaczającą i ośmieszającą szabat, zastępując go pierwszym dniem tygodnia. Mimo to, w samym tylko Rzymie szabat zachowywany był  aż do V wieku, a w innych częściach Europy do czasu, kiedy formalnie zakazano go święcić na soborze florenckim w 1441 roku.

Czy jednak niektóre teksty Nowego Testamentu nie unieważniają szaba­tu i nie uzasadniają święcenia zmartwychwstaniem Jezusa?

Chociaż obrońcy niedzieli powołują się na teksty z Dziejów Apostol­skich (20,7), Listu do Rzymian (14,5-6), Listu do Galacjan (4,8-10) oraz do Kolosan (2,16), teksty te nie dają żadnych podstaw do unieważnienia szabatu i święcenia niedzieli. Przede wszystkim dlatego, że Jezus nie przyszedł znieść zakonu ani któregokolwiek z przykazań Dekalogu (Mt 5,17). Nie uczynili tego również Jego uczniowie (Hbr 10,15-16; Jk 2,10-11; 1J 2,3; 5,2-3; Ap 14,12). Na przykład ap. Paweł nie tylko przestrzegał szabatu i innych świąt biblijnych (por. Dz 16,13; 17,2; 18,4; 20,16; 1Kor 5,7-8), ale również podkreślił, że wiara nie tylko nie unieważnia zakonu, lecz umacnia jego pozycję i ukazuje jego właściwe znaczenie (por. Rz 3,31; 7,7.12; 8,4.7). Tak więc tekst z Dziejów Apostolskich (20,7) nie daje żadnych podstaw dla kultu niedzieli, bowiem spotkanie, o którym czytamy w tym miejscu, odbyło się w sobotni wieczór, a nie w niedzielny poranek, kiedy to ap. Paweł nie tylko nie odpoczywał, ale udał się w daleką podróż (Dz 20,7-16).

Również List do Rzymian (14,5-6) nie daje podstaw dla unieważnienia szabatu. Tekst ten bowiem w ogóle nie wspomina o szabacie, a jedynie o pewnych dniach, które mogą być zachowywane, ale nie są konieczne do zbawienia. Przykładem takich dni mogą być typowo żydowskie święta Purim (Est 9,21-22) i Chanuka (1Mch 4,59). Z kolei teksty z Ga 4,8-10 i Kol 2,16-17 nawiązują do herezji astralnych, gnostyckich i nie sprzeciwiają się zasadzie przestrzegania szabatu, a jedynie zasadzie  usprawiedliwienia przez wiarę w Jezusa Chrystusa i wypaczeniom samych świąt, które są ,,cieniem rzeczy przyszłych”. Dezaprobata z powodu wypaczenia np. szabatu nie dyskwalifikuje jednak samego szabatu, tym bardziej, że tekst  ten (Kol 2,16-17) mówi o świętach i szabatach cieniowych (por. Kpł 23,4-44), a nie o szabacie cotygo­dniowym. Ponadto, jakiż sens miałaby zamiana jednego dnia (sobotniego) na drugi ( niedzielny)?

Podobnie uzasadnienie święcenia niedzieli zmartwychwstaniem Jezusa nie znajduje poparcia w pismach Nowego Testamentu. W opisach zmartwychwstania nie ma bowiem najmniejszej sugestii, aby to wydarzenie zostało upamiętnione poświęceniem niedzieli. Nigdzie też w NT pierwszy dzień tygodnia nie został nazwany dniem zmartwychwstania. Apostoł Paweł, który porównywał śmierć Chrystusa z barankiem paschalnym (por. Kpł 23, 5; 1Kor 5,7), a zmartwychwstanie – ze snopem pierwocin (Kpł 23,10-11; 1Kor 15,20), nie wspomina nic o upamiętnieniu zmartwychwstania jakimś szczególnym dniem tygodnia, a jedynie o upamiętnieniu śmierci Jezusa (1Kor 5,7-8; 11,26). Czy nie wspomniałby o ustanowieniu niedzieli, przy okazji omawiania Wieczerzy Pańskiej, gdyby takie informacje ,,przejął od Pana” (1Kor 11,23)? Fakty są jednoznaczne: Nowa idea łączenia niedzieli ze zmartwychwstaniem  pojawiła się nie wcześniej niż w drugim wieku po Chrystusie. W świetle Pisma Świętego jest więc nie do przyjęcia. Tym bardziej, że – stosując argumentację Kościoła rzymskiego – równie dobrze można by święcić piątek, jako pamiątkę śmierci Chrystusa, albo czwartek, na pamiątkę wniebowstąpienia. Czy te powody nie są równie istotne?

Według Biblii, tylko sobota (a nie niedziela) nazwana jest dniem świętym; ani jeden tekst Biblii nie nakazuje zachowywać niedzieli jako dnia świętego; ani jeden tekst Biblii nie nakazuje święcenia niedzieli na pamiątkę zmartwychwstania Jezusa; ani jeden tekst Biblii nie potwierdza, by którykolwiek z apostołów uznawał niedzielę jako szabat; ani jeden tekst Pisma Świętego nie mówi, by szabat został zniesiony lub przeniesiony z siódmego dnia na pierwszy dzień tygodnia.

Biblia mówi, że jest jeden Boży szabat dla wszystkich: Żydów i nie- Żydów! ,,Cudzoziemców, którzy  przystali do Pana, aby mu służyć i aby miłować imię Pana, być jego sługami, wszystkich, którzy przestrzegają szabatu, nie bezczeszcząc go, i trzymają się mojego przymierza, wprowadzę na moją świętą górę i sprawię im radość w moim domu modlitwy. (…) gdyż mój dom będzie nazwany domem modlitwy dla wszystkich ludów. Tak mówi Wszechmocny Pan!”  (Iz 56,6-8).